II Zjazd Ligi Teatrów Studenckich w Teatrze Kana – Kornelia Kiszewska


27 kwietnia Teatr Kana i Piwnica Kany zostały przejęte przez studentów. Od godziny 15:00 do 18:30 można było obejrzeć sztuki przygotowane przez teatry studenckie biorące udział w konkursie, a o 20:00 spektakl mistrzowski Magdaleny Tkaczyk. Impreza zakończyła się w Piwnicy Kany koncertami zespołów Rigpa i Dyabol (również ze studentami w składach).

Harmonogram II Zjazdu Ligi Teatrów Studenckich:

15:00 – Oficjalne otwarcie festiwalu, (scena Teatru Kana)

Teatr s.t.r.a.c.h. „Moje szczęście” (scena Teatru Kana)

16:30 – Teatr Nie Ma „Kaligula” (scena Teatru Kana)

17:45 – Teatr Na Chwilę „Konwent – spotkanie tematyczne” (scena Teatru Kana)

20:00 – Magdalena Tkacz „Oszalała” monodram (scena Teatru Kana)

21:00 – Koncerty zespołów Rigpa i Dyabol (Piwnica Kany)

Projekt Liga Teatrów Studenckich ma przede wszystkim służyć wymianie doświadczeń i poglądów pomiędzy polskimi grupami teatralnymi, promować teatry studenckie w roli alternatywy dla teatrów instytucjonalnych, oraz wspierać rozwój umiejętności i świadomości uczestników, widzów. Zjazd inaugurujący LTS odbył się 19 stycznia w Krakowie, natomiast w II Zjeździe LTS udział wzięli: Teatr Na Chwilę, Teatr Nie Ma i Teatr s.t.r.a.c.h.

Teatr s.t.r.a.c.h. (Strasznie Trudno Analizować Czyjąś Historię) – monodram „Moje szczęście” w wykonaniu Dagmary Bogacz.

Sami o sobie: ”Działamy przy Regionalnym Centrum Kultur Pogranicza w Krośnie od 2007 roku. Jesteśmy, ponieważ kochamy teatr. Naszym celem jest promowanie teatru alternatywnego oraz dzielenie się nim z naszą publicznością. Spotykamy się na scenie, by budować spektakle w nurcie niezależnym, a przede wszystkim, by dotknąć widza. Słowa, muzyka, taniec, plastyka – dzięki nim przekazujemy nasze emocje. Nie uciekamy od scenicznych tradycji. Poszukujemy nowych środków wyrazu artystycznego, dlatego każdy spektakl, to dzielenie się oddechem, spojrzeniem i gestem.”

„Moje szczęście”(Premiera 06.09.2012r.)

Reżyseria: Paweł Wrona

Wykonanie: Dagmara Bogacz

Spektakl poprzedziło wyświetlenie krótkich filmów, przedstawiających przechodniów próbujących odpowiedzieć na pytanie „Czym jest szczęście?”. Odpowiedzi były różne. Przewijała się w nich miłość, rodzina, wiara w Boga, ale też np. posiadanie krowy i możliwość jej dojenia. Po takim wstępie na scenie pojawiła się kobieta w płaszczu i zaczęła snuć opowieść. Stopniowo, zdejmując płaszcz i odkrywając znajdujące się na scenie sprzęty – otwierała się przed publicznością. Mówiła o pasji do tańca, nieakceptowaniu jej przez ojca i partnera, samotności, na którą, jak sądzi, jest skazana do końca życia. Każde słowo tej eterycznej i kruchej baletnicy było przesiąknięte goryczą nie znikającą nawet podczas opowieści o szczęśliwych momentach w jej życiu. Okazało się, że pojęcie każdego człowieka o szczęściu jest bardzo zbliżone. Jednocześnie ona i osoby wypowiadające na ekranie mówiły o tych samych potrzebach, tylko innymi słowami.

Teatr Nie Ma – monodram „Kaligula” w wykonaniu Igora Krupczyńskiego.

Sami o sobie: „Teatr Nie Ma powstał we wrześniu 1999 roku w IX Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinie z inicjatywy jednej z uczennic. Zespół tworzą zafascynowani teatrem młodzi ludzie, średnio w wieku około-studenckim, których łączy zamiłowanie do sceny. Pod artystycznym kierownictwem Tatiany Malinowskiej-Tyszkiewicz, własnoręcznie tworzymy teatr od opanowania tekstu, przez dobór kostiumów, opracowanie muzyczne, scenograficzne, by w końcu niektórzy z nas sami pojawili się w roli reżyserów – powstały bowiem 4 spektakle wyreżyserowane przez dwóch „niemackich” aktorów.”

„Kaligula” – Premiera

Reżyseria: Tatiana Malinowska-Tyszkiewicz

Występuje: Igor Krupczyński

„Samotność. Czy ty ją znasz, samotność? Samotność poetów i ludzi bezsilnych? Samotność? Ale jaka? Ty nie wiesz, że w samotności nie jest się samotnym, nigdy.” Monodram Igora Krupczyńskiego oparty na tekście Alberta Camus „Kaligula”, to „Żale, pragnienia, gorycz i słodycz, prostytutki i kilku bogów” towarzyszące cesarzowi rzymskiemu i opowiedziane przez niego. Swój monolog zaczyna skargą na niemożność posiadania Księżyca. Ten fakt jest wyjątkowo irytujący, ponieważ uświadomił mu, że władza, którą tak się chełpi, jest w rzeczywistości niewielka. Nie wystarcza, bo nie daje możliwości np. „sprawienia aby Słońce zachodziło na wschodzie”, dlatego wykorzystuje ją do spełniania swoich szalonych życzeń. Wyzbywając się wszelkich uczuć do bliskich, przyjaciół i prześcigając siebie samego w wydawaniu coraz okrutniejszych dekretów pozbywa się człowieczeństwa. W mniemaniu Kaliguli to jedyny sposób na udowodnienie sobie własnej wolności i dorównanie bogom. Na pozór silny, cyniczny i pewny siebie tyran jest w rzeczywistości samotnym, cierpiącym szaleńcem stale udowadniającym sobie własną wartość. Spektakl jest bardzo dynamiczny. Igor Krupczyński próbując zdobyć Księżyc wbiega kilkukrotnie na ścianę, wije po ziemi, rzuca w publiczność zmiętymi kartkami. Sztuka niesie ze sobą bardzo duży ładunek emocjonalny, a Gajusz Juliusz Kaligula mimo kilkakrotnego skazywania obecnych na śmierć, nie wzbudził jedynie negatywnych uczuć.

Teatr Na Chwilę -”Konwent – spotkanie tematyczne” w wykonaniu Natalii Nikonowicz, Ewy Chmielewskiej, Pawła Kubickiego i Dominika Smaruj.

Sami o sobie: „Teatr Na Chwilę powstał w marcu 2012 roku. Jest studenckim teatrem niezależnym funkcjonującym na terenie miasta Gryfino. Założycielami i aktorami teatru są Natalia Nikonowicz, Ewa Chmielewska, Paweł Kubicki i Dominik Smaruj – byli aktorzy Teatru UHURU. Do tej pory prezentowali się na scenach takich teatrów i festiwali jak m.in. Teatr Ósmego Dnia w Poznaniu, Instytut Jerzego Grotowskiego we Wrocławiu, Łódzkie Spotkania Teatralne, Festiwal FAMA w Świnoujściu, Zero Budget Festival we Wrocławiu, oraz za granicą w Irlandii, Francji i Niemczech.

Teatr ma w repertuarze dwa spektakle, które były prezentowane i nagradzane na wielu festiwalach teatralnych w Polsce i za granicą.”

„Konwent – spotkanie tematyczne”(Premiera – 18.09.2013r.)

Scenariusz, reżyseria oraz wykonanie: Ewa Chmielewska, Natalia Ikonowicz, Paweł Kubicki, Dominik Smaruj

Spektakl o konwencjach i wzorach zachowań widocznych w naszej kulturze oraz próba analizy i zobrazowania niektórych z nich – od wzorów konwencji interpersonalnych, po konwencje kultury masowej. Spektakl zaczął się jeszcze zanim publiczność zdążyła zająć miejsca. Zostaliśmy postawieni w sytuacji, gdy odwiedzimy kogoś bez zapowiedzi. Zakłopotani aktorzy ubrani „po domowemu”, z przyklejonymi do twarzy uśmiechami, przepraszali za nieprzygotowanie i starali się w jakikolwiek sposób zająć „gości”. Recytowali wiersze, tańczyli, a nawet przynieśli ciastka, które jednak od razu wylądowały na podłodze. Mimo to gorliwie zachęcali później publiczność do częstowania się nimi. Z upływem czasu atmosfera robiła się coraz bardziej napięta. Wymuszone uśmiechy spełzły z twarzy. Publiczne „pranie brudów” brudów, jak to bywa na spędach rodzinnych, okazało się nieuniknione. Chwilę później wszyscy byli za oglądanie nieprzyjemnych sytuacji serdecznie przepraszani. Sytuacje stawały się coraz bardziej absurdalne dezorientując publiczność. Sztuka była zabawna, a temat przedstawiony w groteskowy sposób. Skłaniał do zastanowienia się nad świadomym uczestnictwem w kulturze.

Spektakl mistrzowski

Teatr KOD – „Oszalała” (Premiera 17.11.2006r.)

Reżyseria: Anatol Wierzchowski

Występuje: Magdalena Tkacz

Monodram Magdaleny Tkacz opowiada historię starszej kobiety, która boryka się ze swoją samotnością. Opuszczona przez bliskich i nie zauważana przez nikogo wegetuje w przyklasztornym schronisku. Ma dar widzenia zmarłych. Często przychodzi na cmentarz, aby z nimi porozmawiać. Ludzie widząc kobietę mówiącą do siebie, uważają, że jest szalona i odsuwają się od niej jeszcze bardziej. Magdalena Tkacz posługując się podczas całego spektaklu wiejską gwarą, zbudowała wyjątkowy nastrój. Nawiązała też świetny kontakt z publicznością w sposób podobny, do zaczepienia np. na przystanku autobusowym przez obcą, najczęściej starszą osobę. Rozmowa zaczęta od drobnostki, kończy się szczegółową opowieścią o życiu osobistym. Właśnie taką spragnioną czyjejkolwiek uwagi osobę przypominała mi bohaterka „Oszalałej”. Aktorka angażowała widownię pokazując np. swoje zdjęcia z komunii, i wciągając wybraną osobę w krótką pogawędkę o nich. Zabawne anegdotki przeplatały się ze smutnymi wspomnieniami, czasem w tak niespodziewany sposób, że uśmiech zamierał na ustach.

Po spektaklach uczestnicy i publiczność przenieśli się do Piwnicy Kany, gdzie zagrały zespoły Rigpa i Dyabol. Rozbudzili oni wszystkich zmęczonych wrażeniami dnia i sprawili, że wiele osób zostało aby wymienić się wrażeniami.

Spektakle przedstawione w sobotę w Teatrze Kana są częścią ogólnopolskiego projektu połączonego z konkursem. Na przełomie czerwca i lipca Jury złożone z Mirosławy Kozłowskiej, Marty Poniatowskiej-Mikuły i Kamili Paradowskiej ogłosi wyniki w Krakowie.

Czekamy z niecierpliwością!

 

autor: Kornelia Kiszewska
foto: Aleksandra Turkalj
przystanekkultura.eu

 

Go to Top