„Elektra”


Premiera:
17.03.2014 r.

Występują:

Elektra – Joanna Sadłowska
Orestes – Tomasz Ostach
Klitajmestra – Anna Błażewicz
Chystotemis – Paula Niemczynowicz/Angela Latańska

Chór

Marta Jesswein, Monika Czrwińska,
Natalia Wiśniewska, Joanna Wilczyńska,
Hanna Melnarowicz, Dorota Sasin,
Monika Burchardt, Weronika Kula,
Katarzyna Stankiewicz, Katarzyna Marciniszyn

 

Królowa Klitajmestra zdradziła swego męża. Od kilku lat nie nadchodziły z Troi żadne wieści. Powszechnie myślano, że Agamemnon wraz z całą wyprawą zginął, Klitajmestra uważała się za wdowę i oddała swą rękę pięknemu Ajgistosowi (Egistowi). Skrzypienie wozów królewskich na drodze brzmiało w uszach obojga winowajców jak zgrzyt piasku w klepsydrze odmierzającej im ostatnie godziny. Spojrzeli po sobie
i bez słów, jednym błyskiem oczu, uknuli plan. Klitajmestra wyszła na dziedziniec witać męża. Agamemnon. Był zmęczony. Przygotowano mu kąpiel w łazience. Ledwo wszedł do wanny, wpadli oboje: Ajgistos i Klitajmestra. Siekierami zarąbali bezbronnego. Na tronie Atrydów zasiadł przybłęda Ajgistos.
Lud szemrał, ale giął kark w twardym jarzmie. Tymczasem na obczyźnie dorastał mściciel: syn Agamemnona, Orestes. W pałacu mykeńskim chowała się jego siostra, Elektra, przejęta myślą o zemście. Nareszcie Orestes przybył do Myken. Spotkał się z siostrą przy grobie ojca. Postanowiono, że Elektra wprowadzi go do pałacu, nie mówiąc, kim jest. I znowu krew oblała tron Atrydów: Orestes zabił Ajgista i matkę.

 

Jan Parandowski Mitologia (fragment)

***

Chór: … Śmierć – minąwszy na wojnie dościgła go tutaj

Przez żonę Klitemnestrę podstępną uknuta

I przez gacha Egista. Zszedł w Hadesu ciemnię,

A Egist odziedziczył i żonę, i ziemię….

***

Elektra:  – O Zeusie, donieś bratu,

Że w nędznej się postaci pokazuję światu,

Że w plugastwie żyję,

Że ja, królewskie dziecko, sama przędę, szyję,

Że sama dźwigam z rzeki wiadra pełne wody…

 

***

Orestes: – Tą oto ręką każesz własną matką stracić?

Elektra: – Cóż złego za śmierć ojca śmiercią matki płacić?

Orestes: – Czysty dotąd aż taką mam popełnić zbrodnią?

Elektra: – A nie mszcząc się za ojca czy postąpisz godnie?

Orestes: – Za matkobójstwo ścigać będą mnie Erynie.

Elektra: – Za niepamięć o ojcu czyż ich gniew cię minie?

Może wstyd ci się przyznać, Oreście, żeś stchórzył?

Orestes: – A więc matnię na matkę zastawić mi każesz?

Elektra: – Tę samą, w której pętach zginął jej towarzysz.

 

Recenzja Katarzyny Stróżyk

 

Reżyseria:
Tatiana Malinowska-Tyszkiewicz

Scenografia:
Krzysztof Stępień

Opracowanie muzyczne:
agneSS

Premiera:
17.03.2014 r. – ACK US

Zdjęcia:

Mariusz Krawczyk, Krzysztof Stępień oraz Michał Kiełpiński:

Go to Top