Droga Paulo…

[…Chrystotemis, Ofelio, Jelizawieto, Heleno…]

Życzymy:

Słodkich pocałunków, uśmiechu szerokiego, fantazji, pasji, podróży dalekich, miłości wielkiej, uznania, wielbicieli (wiem, że jest ich wielu, ale od przybytku głowa nie boli), realizacji marzeń, zabawy do białego rana, teatru nie tylko w teatrze, wariacji & szaleństwa, przeżyć wielu (co to wnukom wstyd opowiadać będzie), niespodzianek, dżentelmenów (czyt. wyrzeźbionych torsów & silnych ramion, które nosić Cię będą wszędzie!)…

Niech spełnią się wszelkie utajone i upragnione marzenia, zachcianki i sny.

A młodość i piękno nigdy nie przeminą (także to sceniczne, tak wciągające).

Bądź taka jak zawsze – prawdziwa, tajemnicza, czarująca. Sobą bądź, z nami bądź.

I co więcej… Żyj długo i szczęśliwie! :)

~ życzy Teatr niema z Tatianą na czele! :*