Drogi Adrianie…

Najlepszego, to za mało, więc…

  • Niech Real Madryt zawsze wygrywa
  • Samych pierwszoplanowych ról
  • Dalekich podróży w nieznane
  • Spektakli na deskach prestiżowych teatrów
  • Wiecznej i nieprzemijającej młodości
  • Wiernych fanów (a w szczególności fanek ;) )
  • Kariery rockaman’a (głosu jak dzwon i zdolności na miarę Hendrixa)
  • I wzorowej pracy magisterskiej (która oczywiście napisze się sama ;D)

 

A także…

Słodyczy serca i odrobiny rozwagi, trafnych decyzji, odnajdywania pozytywów, wysokich wygranych (Gra o Love zakończona sukcesem!) oraz tak zacnych i trafnych zapowiedzi, pełnych wyszukanego dowcipu z domieszką pompatyczności.

I nie zapominaj –there is a way to enjoy your life…” – …od życia bierz wciąż więcej i więcej :) (MORE, MOREEE!)

 

~ Najszczersze uściski i moc całusów od zespołu i Tatiany! :)

(oraz od ukochanej dziewczyny ;*)