100 ZIELONYCH JAK GĘŚ LAT NIECH NAM ŻYJE

WUJEK MAT!

Mateuszowi Figlowi aktorowi i reżyserowi Teatru Nie Ma wiernemu mu od czasów, gdy jeszcze szukano dlań nazwy, życzymy:

  • nieustającego zapału do prób o każdej porze dnia i nocy,
  • motywacji do uczenia się tekstu na galopujące premiery,
  • cierpliwości dla scenicznych kolegów „palących Frana”*,
  • wyrozumiałości dla reżysera, któremu paradoksalnie chodzi jedynie o wyrażenie ogromnej miłości do swych aktorów,
  • a nade wszystko, by przebywanie z nami było zawsze lekarstwem „gdy nierealność tego świata zbyt ciężko przygniata nasze drobne głowiny”.

* Po wyjaśnienie zawiłości tego kolokwializmu prosimy zgłaszać się do Artura Bartosiewicza

 

Oby w dniu Twych urodzin z nieba poleciały ku Tobie

najlepsze z możliwych rzeczy!

(Pomysły jakie ma, niezastąpiony w tej materii, Artur Liwuś)

Zespół Teatru Nie Ma z Tatianą na czele